To był eksperyment i czysty przypadek. Efekt pozytywnie zaskakujący. Jeszcze nigdy ciasto drożdżowe z grubej mąki nie wrosło mi tak ładnie. Wspaniale się formowało bułki z ciasta, które nie lepiło się do rąk. A bułeczki wyszły miękkie i bez zakalca.
Drożdże rozetrzeć z łyżeczka fruktozy, wlać 3 łyżki ciepłej wody i łyżkę mąki.
Odstawić, aby zapracowały.
Pozostałą wodę podgrzać.
Mąkę wymieszać z solą i kminkiem.
Wlać gorącą wodę i wymieszać, dodać zaczyn drożdżowy i wyrabiać, aż ciasto uformuje wie kulę.
Przykryć miskę i odstawić w ciepłe miejsce.
Piekarnik nagrzać do 230 stopni.
Po około 30 minutach ciasto powinno podwoić objętość.
Odrywać kawałki ciasta, formować bułeczki i układać na papierze do pieczenia.
Wstawić do nagrzanego piekarnika i zmniejszyć temperaturę do 200 stopni.
Po 10-12 minutach wyjmować.





Wszystkie wyświetlenia: 2984
Dodany przez: Agata
Data dodania: 2009-01-27
Dodaj przepis do ulubionych
Drukuj przepis
Dla tego przepisu nie ma jeszcze komentarzy